

Byłem na randeczce. Tak sobie.
Zjedliśmy arbuza, którego przyniosłem ze sobą.
Troszku smutno. Siedzieliśmy pod pomnikiem żołnierza. Ona i ja.
Skończył się arbuz – poszedłem do domu.
Chyba była rozczarowana, ja troszku też.
Copyright © Maciej Połczyński. All Rights Reserved.
Copyright © Maciej Połczyński.
All Rights Reserved.
Do not copy, share a link instead.