

To była długa, bezsenna noc – taka co się z boku na bok tylko wiercisz.
Rozrysowałem kilka postaci, improwizując.
Jej wzrok – zdawało mi się, że uchwyciłem to tak jak należy.
No cóż, przez jakiś czas było tak sobie.

Copyright © Maciej Połczyński. All Rights Reserved.
Copyright © Maciej Połczyński.
All Rights Reserved.
Do not copy, share a link instead.